Aktualizacja, sierpień 2026: ten artykuł zastąpił nasze porównanie „DotPay czy PayU” z 2021 roku. Dotpay zniknął z rynku, a jego klientów od października 2023 obsługują Przelewy24. Poniżej aktualny przegląd bramek, które warto rozważać w polskim sklepie na PrestaShop.
Wybór bramki płatności dla PrestaShop ustawia na lata dwie rzeczy: ile oddajesz operatorowi z każdej transakcji i jak często klienci porzucają zamówienie na ostatnim kroku. Sama prowizja to przy tym tylko część obrazka. Liczy się też jakość modułu, czas wypłat i to, czy klient zobaczy w koszyku metodę, której używa na co dzień.
Co się zmieniło, odkąd porównywaliśmy DotPay i PayU?
Najważniejsza zmiana: Dotpay już nie istnieje. Marka trafiła razem z Przelewy24 pod jednego właściciela (PayPro, grupa Nexi) i po kilkuletniej integracji zniknęła z rynku. Od 26 października 2023 wszystkie transakcje dawnych klientów Dotpaya obsługuje serwis Przelewy24. Jeżeli Twój sklep nadal ma zainstalowany moduł Dotpay, technicznie działa on na infrastrukturze P24 i warto dokończyć migrację na właściwy moduł, zanim coś przestanie działać po którejś aktualizacji.
Druga zmiana to BLIK, który stał się domyślnym sposobem płacenia w polskim e-commerce. Bramka bez wygodnej obsługi BLIK-a odpada dziś na starcie. Trzecia: na rynek weszły bramki bankowe, czyli Paynow od mBanku i imoje od ING, z prostymi umowami i stawkami, które potrafią być niższe niż u klasycznych operatorów.
Jakie bramki płatności liczą się dziś w PrestaShop?
- Przelewy24 — po wchłonięciu Dotpaya największy operator na rynku i marka, którą kupujący znają najlepiej. Oficjalny moduł dla PrestaShop, brak opłaty aktywacyjnej (1,50 zł przy rejestracji to przelew weryfikacyjny, wraca na konto).
- PayU — drugi „domyślny” wybór polskiego e-commerce, także z oficjalnym modułem od operatora. Mocna strona: płatności odroczone i raty, które przy droższym koszyku realnie podnoszą konwersję.
- Tpay — zwykle najniższe prowizje w segmencie małych i średnich sklepów oraz szybki onboarding, konto potrafi być gotowe w dobę.
- Autopay (dawniej Blue Media) — rozpoznawalne płatności z opłatą aktywacyjną zależną od formy działalności; sensowna alternatywa, gdy chcesz mieć konkurencyjną ofertę do porównania.
- Paynow — bramka mBanku, wymaga firmowego rachunku w tym banku. W zamian dostajesz prostą umowę, niską prowizję i wypłaty na konto, które i tak masz. Pisaliśmy o niej szerzej w osobnym wpisie o Paynow dla PrestaShop.
- imoje — odpowiednik po stronie ING, na analogicznych zasadach: najlepiej wypada, gdy firma już bankuje w ING.
Na co patrzeć przy wyborze bramki płatności?
Przy obrotach do stu kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie różnice w prowizjach mają mniejsze znaczenie, niż się wydaje. Stawki większości operatorów mieszczą się w przedziale około 1–2% i dzielą czołówkę od reszty o kilkaset złotych miesięcznie. Zanim porównasz cenniki co do grosza, sprawdź rzeczy, które bolą dopiero po wdrożeniu:
- jak szybko operator wypłaca środki i czy potrafi je wstrzymać przy weryfikacji,
- czy zwroty da się obsłużyć z poziomu panelu PrestaShop, bez logowania do panelu operatora,
- czy moduł jest oficjalny i rozwijany pod Twoją wersję sklepu (1.7 i 8 to różne światy),
- czy jest środowisko testowe (sandbox), w którym przejdziesz pełną ścieżkę zamówienia przed startem,
- jak wygląda wsparcie, gdy płatności nagle przestaną się księgować w piątek wieczorem.
Przy większej skali prowizje przestają być cennikowe. Od kilkuset transakcji miesięcznie wzwyż stawki się negocjuje, najlepiej mając na stole ofertę dwóch operatorów.
Jak podpiąć bramkę płatności w PrestaShop?
Kolejność jest zawsze podobna: konto u operatora i weryfikacja firmy, potem instalacja modułu w wersji zgodnej ze sklepem, konfiguracja kluczy API, pełny test w sandboksie (zamówienie, płatność, zwrot) i dopiero na końcu przełączenie na produkcję. Najczęstsze wpadki, które widujemy przy audytach, to moduł niezgodny z wersją PrestaShop, brak testu zwrotów oraz stare moduły płatności zostawione jako aktywne obok nowej bramki.
Jeżeli nie chcesz przechodzić tego samodzielnie, w ramach pomocy technicznej PrestaShop podpinamy i testujemy bramki płatności, łącznie z migracją sklepów, które wciąż działają na module Dotpay.
Którą bramkę wybrać?
Masz firmowe konto w mBanku albo ING? Zacznij od Paynow lub imoje, bo umowa i rozliczenia będą najprostsze. Zależy Ci na najniższych kosztach przy małej skali? Policz ofertę Tpay. Chcesz metody płatności, której nikt nie będzie się w koszyku bał? Przelewy24 albo PayU. Jednej poprawnej odpowiedzi nie ma, ale każda z tych dróg jest dziś lepsza niż zostawienie sklepu na module operatora, który zniknął z rynku trzy lata temu.


